Voyager [NEW VIBE]
13:21Odkrywanie nowych artystów – o których nic nie wiadomo – ma niezwykły urok. Niedosyt po takim odkryciu pozostaje ogromny, gdyż w przypadku odsłuchu niesamowitego utworu chciałoby się znaleźć nieskończone źródło tego materiału. Poszukiwania, w moim przypadku, trwają więc jakiś okres czasu, czego skutkiem zwykle jest rozczarowanie ilością nagranych utworów przez tajemniczego muzyka. Jakiś czas temu natknęłam się na kolejną taką produkcję, której autor pozostaje niezidentyfikowany, a większej ilości utworów wciąż wyczekuję z niecierpliwością.
Nazywa się Voyager
i poczęstował swoich słuchaczy dotychczas tylko dwoma autorskimi
nagraniami. Na jego internetowych profilach nie znajdziemy o nim żadnych
informacji, poza taką, iż podczas nagrywania muzyki rozmawia on z małpą
i tworzy wówczas dziwne dźwięki. Jego inspiracją natomiast jest samo
życie, a zapytany o ulubionych artystów wymienia m.in.: Star Slinger,
Gold Panda, XXYYXX, Teen Daze, Asa, Stumbleine, Sorrow, Flying Lotus,
Tokimonsta czy Radiohead. Poza własnymi nagraniami, tworzy remiksy
wspomnianych wyżej muzyków. Dotychczas udostępnił własną interpretację
kawałków Totally Enormous Extinct Dinosaurs, Gold Panda i Tokimonsta.
Muzyka
prezentowana pod pseudonimem Voyager określana jest przez słuchaczy
jako cinematic music oraz chillwave, jednak sam autor uważa, iż słowo
chillwave nie opisuje dobrze jego utworów, pomimo tego, iż kiedyś uważał
zupełnie inaczej. Skłania się teraz bardziej ku określeniu muzyki
filmowej, z której czerpie materiał do swoich nagrań. Jego dwa
wspomniane wcześniej utwory zostały stworzone na samplach filmowych
soundtracków. Dla przykładu – utwór Plastic Bags, którego próbki zaczerpnięte zostały z filmu American Beauty.
AK

0 komentarze