Ásgeir w Katowicach [RELACJA]

11:35


W miniony piątek mieszkańcy Górnego Śląska doczekali się islandzkiego brzmienia w sercu Katowic. Kinoteatr Rialto zapełniło się miłośnikami wzruszającej muzyki, jaką prezentuję zespół Ásgeir.

Wszystko zaczęło się z małym opóźnieniem, gdyż muzycy pojawili się na scenie po minionym kwadransie. W sali zaczęło robić się coraz tłoczniej, jednak nie na tyle, aby pomyśleć, że koncert został wyprzedany do ostatniego biletu, o który trzeba było naprawdę troszkę powalczyć.

Jeśli małą bitwę udało nam się wygrać, nie można było żałować z przybycia na to wydarzenie. Piękna muzyka popłynęła ze sceny już od pierwszych sekund, gdy tylko zespół pojawił się na sali. Zaczęło się spokojnie, tajemniczo i emocjonalnie. Nie można się było spodziewać niczego innego, jak tylko wzruszającego występu za sprawą tej muzyki, jaką zaoferował nam Ásgeir swoją debiutancką płytą. Pojawiły się wszystkie perełki z krążka, a tym samym nie zabrakło sztandarowych kawałków, jakim stały się single Torrent, czy King And Cross. Muzycznie zespół spisał się na medal. Zamykając oczy i słuchając tak wzruszających dźwięków można było odpłynąć aż do samej Islandii.

To spotkanie zdecydowanie miało ponieść każdego słuchacza w swój własny wyimaginowany świat. Niestety nie każdemu się to udało, gdyż pomimo tego, że zespół przez cały występ dzielił się ze swoimi słuchaczami totalnym spokojem i radością, niektórzy woleli popłynąć w gwarze nieudolnych rozmów i zbędnych komentarzy. Pomimo tego, iż muzyka miała stać się numerem jeden, nie dało się odczuć podziału, jaki stworzył się podczas tego koncertu. Stojąc w kilku miejscach sali i przyglądając się całemu widowisku z przykrością stwierdzam, że wielu z nas nadal mija się z celem przybycia na takie wydarzenie. Miejmy nadzieję, że zespół nie odczuł tej sporej bariery, jaką stała się z jednej strony muzyka, a z drugiej gwar rozmów i mniejszego zainteresowania ze strony publiki. Może i Wam również brakowało kontaktu zespołu z publicznością, jednak każdy na swój sposób miał szanse połączyć się z tymi artystami właśnie poprzez muzykę, której (mam wrażenie) nie każdy słuchał. Natomiast jeśli każdy potrafił wynieść z tego spotkania tyle emocji, ile oczekiwał - zapewne będzie zadowolony z tak wspaniałego występu zespołu. Oby więcej takich koncertów!


You Might Also Like

1 komentarze